Cze 242015
 

8wizyta Czesława s.Władysława 6Władysław Maculewicz w Polsce 7wizyta Czesława s.Władysława 4Wizyta Władysława w Czarnej po wojnie

5Wizyta Władysława w Czarnej po wojnie 3Ignacy Maculewicz- urzędnik pocztowy 2Ignacy Maculewicz 1Ignacy Maculewicz

W załącznikach zdjęcia z umieszczonymi numerami a tu opisy do nich (osoby od lewej):
1. Barbara Gołko – córka Janiny, córki Ignacego; Kotkowicz (nie wiem który) s. Genowefy córki Edwarda; Ignacy Maculewicz – na ulicy Marszałkowskiej przed domem (były barak wojskowy o którym pisałem we wcześniejszych korespondencjach, dzisiaj w tym miejscu stoi dom dzieci Ignacego na zdjęciu z nr.8)
2. Ignacy na tle zoo zapewne w Warszawie
3. zdjęcie z legitymacji służbowej Ignacego jako urzędnika pocztowego pracującego na poczcie wówczas położonej na Marszałkowskiej (dzisiejsze „Pocztowe Podwórko”) – przed wojną
4.wizyta po wojnie Władysława z żoną: Stefania żona Ignacego, Władysław, Ignacy, żona Władysława, nie znam ale to ktoś z rodziny z Wolki Ratowieckie lub Klimek z żoną, mój ojciec Romuald s.Ignacego, dziecko Barbara Gołko, z lewej strony (barak wojskowy) dom Ignacego i Stefanii, w tle dach chlewa Butwinów i płot graniczny pomiędzy posesjami (zdjęcie mam w bardzo dużej rozdzielczości i podeślę pocztą poranną
5. zdjęcie z Ameryki w momencie wypłynięcia Władysława z żoną, wg mnie druga to żona, z pewnością są na nim 2 lub 3 córki i synowa Władysława (pożegnanie)
6.żona Władysława na statku z jakąś towarzyszką podróży
7.Czesław s.Władysława u moich rodziców: Zbigniew s.Romualda, Ewa żona Zbigniewa, Bożenna moja żona, Romuald, Janina zd.Żukowska żona Romualda, Czesław s.Władysława, tyłem siedząca kobieta nie wiem kto ale możliwe, że Wiesława żona Wiesława s.Ignacego, ledwo widoczna głowa to ja
8.na tarasie obecnego domu nr18: najwyższy to Czesław a pierwszy z prawej to Romuald, dziecko to Kinga moja najstarsza.
Czesiek był u nas w latach osiemdziesiątych a większość życia przepracował jako pracownik zakładów lotniczych chyba Boeinga. jak opowiadał pomieszkiwał już na emeryturze (okres zimowy) na Florydzie. Mówił, że z którąś z sióstr spotykał się po amerykańsku tylko w miejscach publicznych z powodu jak mówił różnicy statusów. Wyszła ona za mąż za właściciela kilkunastu fabryk. Wiem od niego, że sądownie zmienili nazwisko na Mac. Nie było to złośliwe czy też negatywne do rodziny. Powodem była pisownia i wypowiadanie nazwiska, jednym słowem ułatwili sobie życie. Zdjęcia 7 i 8 wykonane były Polaroidem, stąd bardzo słaba jakość.
Pozdrawiam Arnold
  • Facebook
  • LinkedIn
  • Twitter
 Publikowane przez o 14 h 57 min

Przepraszamy, komentarze są na razie zamknięte.

error: Content is protected !!